Lekcja stylu: klasyczny ogród włoski

Już dawno nie publikowałam artykułu z cyklu „lekcja stylu”. Od pierwszego wpisu z tej serii minęło już parę dobrych miesięcy (jeśli jeszcze go nie widzieliście, zajrzyjcie tutaj), dlatego teraz z tym większą przyjemnością wracam z kolejną „lekcją”. W dzisiejszym wpisie przedstawię Wam klasyczny ogród włoski.

Ogród włoski zapoczątkował w nowożytnym świecie fascynującą modę na tworzenie założeń formalnych. Powstał w epoce renesansu, stąd zamiennie nazywamy go także ogrodem renesansowym. Jest skromniejszy od swego następcy – ogrodu barokowego, ale równie elegancki i szykowny. A czym dokładnie się charakteryzuje? Poznajcie najważniejsze cechy klasycznego ogrodu włoskiego.

1. Kompozycja

Klasyczny ogród włoski był bardzo geometryczny. Cały teren podzielony był na kwadratowe kwatery poprzedzielane prostymi drogami, krzyżującymi się ze sobą pod kątem prostym. Zasadę takiego podziału nazywamy ad quadratum.

Liczba i rozmieszczenie kwater uzależnione było od kształtu działki, a także od budynku mieszkalnego, który wyznaczał podstawowy podział ogrodu i wytyczał kierunek kompozycji. Każdą z kwater obramowywano z zewnątrz niskim żywopłotem, a w środku wypełniano ozdobnym ornamentem z żywopłotu, bądź samymi ziołami i kwiatami.

tempoliberotoscana.it; theartofthegarden.wordpress.com

Rysunek ornamentu charakteryzował się dużą regularnością. Dominowały w nim linie proste, które krzyżując się ze sobą pod różnym kątem, tworzyły rozmaite, geometryczne wzory. Często występował w nich motyw koła, łuku, niekiedy gwiazdy. Bardzo interesującym przykładem ornamentu renesansowego jest ornament węzłowy, w którym rzędy ziół i kwiatów przeplatają się ze sobą, tworząc piękną plecionkę.

laurelberninteriors.com; archi Lecco/ flickr.com

s-media-cache-ak0.pinimg.com; 1001gardens.org

2. Roślinność

Cechą charakterystyczną typowych ogrodów włoskich było wykorzystywanie gatunków rodzimych. Tak więc w Polsce, w odróżnieniu od Włoch, gdzie dominowały zimozielone cyprysy, mirt czy laur, sadzono wyłącznie drzewa liściaste, głownie grab i lipę. Podobnie postępowano z kwiatami ozdobnymi. Jedynie bukszpan niezmiennie zdobił wszystkie renesansowe założenia.

Dziś możemy wybierać spośród wielu gatunków introdukowanych. Bukszpan oczywiście nadal pozostaje niezastąpiony, ale w jego towarzystwie znajdzie się miejsce dla cyprysów, szafirków, irysów, róż, jaśminu, lawendy, bratków, czarnuszki, goździków, malw i innych roślin ozdobnych, a także szerokiej palety ziół. Nie zapominajmy jednak o rodzimych gatunkach drzew – w ten sposób iście włoska kompozycja świetnie wpisze się w naturalny, polski krajobraz.

nttreasurehunt.wordpress.com; designsoak.com

3. Woda

Elementy wodne w ogrodach renesansowych wstępowały między innymi w postaci fontann. Budowano je zazwyczaj na planie koła, kwadratu lub regularnego wieloboku. W środku znajdował się bogato zdobiony trzon podtrzymujący dwie lub trzy czasze, z których woda kaskadowo przelewała się do dolnego basenu. Fontanny sytuowano w miejscach centralnych i eksponowanych,  najczęściej przed domem, ale spotkać można także fontanny przyścienne, znajdujące się np. pod ścianą ogrodzenia.

s-media-cache-ak0.pinimg.com; thegardenaesthetic.tumblr.com

Jeśli chcielibyście tchnąć ducha renesansu do własnego ogrodu, ale nie bardzo macie na to pomysł, spójrzcie jeszcze na te zdjęcia. To współczesne aranżacje inspirowane ogrodami włoskimi. Mam nadzieję, że okażą się dla Was pomocne i być może zainspirują Was do przeprowadzenia małej metamorfozy ogrodowej :)

diyandmag.com; housebeautiful.com

architecturaldigest.com; jomccomiskey.blogspot.com

stevenkelvingardens.com; houseandgarden.co.uk

zdjęcie top: michaelgimberblog.com

Podobne artykuły
leave your comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *